oczarkowana

moja droga herbaciana i życie w Chinach
Akcesoria herbaciane

Akcesoria herbaciane – GAIWAN

Gaiwan to naczynie do parzenia herbaty, pochodzące z Chin. Składa się z wieczka, symbolizującego niebo, podstawki nawiązującej do ziemi oraz czarki, czyli tego co znajduje się pomiędzy niebem a ziemią, a jest nim człowiek. Chińczycy uwielbiają nadawać głębsze znaczenie zwykłym rzeczom i uważam to za bardzo kreatywne. Podobnie jest ze znakami chińskimi, np.  茶, który znaczy herbata, jednak o tym napiszę innym razem. 

Gaiwan pochodzi z dynastii Ming i jego wygląd zmienił się wraz z biegiem lat, jednak zmiany te nie były znaczące.

okres Qianlong (1736-1795)

dynastia Qing (1644 – 1911)

Inne sposoby wykorzystania gaiwanu

Może pamiętacie mój wpis o kulturze picia herbaty w Sychuanie? Wkrótce po tym, miał się pojawić wpis, o tym jak pije się herbatę w Syczuanie. Byłam święcie przekonana, że to już temat opisany. Dopiero teraz zorientowałam się, że mam tam zaległości. Także lecimy z tematem: gaiwan służy także jako naczynie do picia herbaty i w lokalnych herbaciarniach nie używa się czarek. Są dwie techniki picia:

  1. Z wieczkiem – jedna ręka (u mnie prawa) trzyma spodek, a druga trzyma tylko za „ucho” wieczka.

                     troszkę dziwnie to wygląda, ale naprawdę jest proste i warte przetestowania

2. Bez wieczka – używamy tylko jednej ręki (u mnie prawa), która trzyma spodek. Przechylamy gaiwan, aż nasze wargi zetkną się z czarką  i voilà! Pijemy jedną ręką prosto z gaiwanu.

damy piją tak…

a panom to zazwyczaj wszystko jedno, byleby tylko się napić 😉

Zasad jest jeszcze kilka, dlatego rozpiszę się w następnym poście i mam nadzieję, że tym razem nie zapomnę. Jak coś to upominajcie się!

Dlaczego warto parzyć w gaiwanie?

1. Jest on uniwersalnym naczyniem do parzenia herbaty, ponieważ przeważnie wykonany jest z porcelany, która nie chłonie zapachu oraz smaku herbaty. Dlatego też możemy w tym samym gaiwanie parzyć wszystkie rodzaje herbaty, bez obawy o zmianę smaku naparu. Przeciwieństwem są imbryki z purpurowej gliny zisha, najsłynniejsze są te pochodzące z Yixing, które pochłaniają aromat, kolor i smak parzonego w nich naparu. W naczyniach zisha zaleca się parzenie tylko jednego rodzaju herbaty.

2. Wgląd w liście i napar – uwielbiam parzyć w gaiwanie z białym wnętrzem, ponieważ dobrze w nim widać kolor naparu (jest już wystarczająco mocny?) i liści (są połamane, czy przypalone, a może po prostu duże, pełne i piękne?). Parząc w gaiwanie mam pełen dostęp do liści, a ja muszę wszystko widzieć!

3. Gaiwan jest o niebo tańszy niż imbryk z purpurowej gliny zisha, a jak się go stłucze to tak bardzo nie żal. Imbryk z prawdziwej gliny bez dziwnych domieszek, jednak wciąż najniższej półki kosztuje około 400zł. Takie lepsze zaczynają się od 1400zł w zwyż. Myślę, że na początku warto się skupić na herbacie i to w nią więcej inwestować.

Spodek – za i przeciw

Spodka nie używam i chowam głęboko do szafki, by mi nie zawadzał. Jednak może on być przydatny. Chińczycy uważają za karygodne, kłaść pokrywkę od gaiwanu na chapan lub stół, ponieważ się „brudzi”. Jeśli gaiwan posiada spodek to z łatwością oprzemy wieczko pomiędzy nim a gaiwanem i będzie po stresie.

Jihag, nasza herbaciana znajoma nie boi się fali hejtu i kładzie wieczko na chapanie 😉

Ilu ludzi, tyle opinii i sposobów parzenia. Niech każdy bawi się jak tylko ma na to ochotę. Tym pięknym kończę na dziś i życzę smacznej herbatki 🙂

2 Comment

  1. Gaiwan również może być wykonany z nieszkliwionej glinki 🙂 Zisha to nazwa materiału, a Yixing – miejsca wydobywania tego materiału i wytwarzania ceramiki. Przy czym, przynajmniej teoretycznie, można by znaleźć taki materiał również w innych miejscach i wówczas ceramika byłaby zisha, ale nie byłaby yixing. Zresztą – zwyczajowo wszystkie nieszkliwione produkty z tzw. purpurowej glinki nazywa się zisha, a nazwa yixing jest zarezerwowana dla produktów regionalnych z okolic Yixing.

    1. a to może nawet mam taki gaiwan z nieszkliwionej gliny bo jest taki surowy, matowy 😉 No tak zisha to glina, a Yixing jest najsłynniejszym miejscem, skąd pochodzi ceramika. Jest to tak często spotykane miejsce, że aż produkty nazywa sie jego mianem np. Yixing teapot. Pytanie tylko z jakiej dokładnie glinki powstał 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *